Czy utopia jest jeszcze możliwa?

Czas popsuć świat
Żeby zbudować nową przyszłość, trzeba zrobić awarię. Taki wniosek można wyciągnąć z kilkudziesięciu tekstów literackich o charakterze utopijnym.
W świetle krytyki utopii przeprowadzonej przez Poppera każde projektowanie dziejów, każda próba zapanowania nad przyszłością musi prowadzić do zamykania społeczeństwa.
Mirosław Gryń/Polityka

W świetle krytyki utopii przeprowadzonej przez Poppera każde projektowanie dziejów, każda próba zapanowania nad przyszłością musi prowadzić do zamykania społeczeństwa.

Dzieła te powstały w różnych miejscach Europy w ciągu ostatnich dwóch dekad. Są utopiami, które pojawiły się po oficjalnej śmierci utopii, ogłoszonej u schyłku XX w. Pogrzeb odbywał się od USA po Europę Środkową pod hasłem „Nie ma alternatywy” (ang. there is no alternative, TINA). Większość rozumiała przez to brak alternatywy dla kapitalizmu liberalno-demokratycznego. Dziś stoimy na pogrzebie Tiny i myślimy, że nie ma alternatywy dla alternatywy – że nie będzie przyszłości, jeśli nie pojawią się jej zróżnicowane koncepcje.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj