Jak żyć w epoce post-prawdy
Czy jesteśmy skazani na bezradność i rządy post-prawdy?
Bettmann Archive/Getty Images

Czy jesteśmy skazani na bezradność i rządy post-prawdy?

Koń jaki jest, każdy widzi – pisał Benedykt Chmielowski w „Nowych Atenach”, pierwszej polskiej encyklopedii powszechnej. Równie prosta jest klasyczna definicja prawdy – głosi ona, że prawdziwe jest zdanie, które jest zgodne z rzeczywistością. Czyli z faktami. A fakty, jakie są, każdy widzi.

Ta prosta logika pęka, gdy dowiadujemy się, że rzecznik Białego Domu posługuje się „faktami alternatywnymi”. Czy to oznacza, że po prostu kłamie? Czy też należy przyjąć, że koń, którego widzi, wygląda inaczej niż koń widziany przez politycznych przeciwników?

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną