Post-humanizm, czyli nie tylko Homo sapiens

Post-humanizm. Człowiek, czyli każdy
Emancypacji godny jest każdy byt, nie tylko Homo sapiens – mówią post-humaniści. Jakim nurtom ta idea jest bliska? I jaka jest w nich pozycja zwierzęcia, maszyny i człowieka?
W definicji trans-humanizmu zawiera się największe i najbardziej paradoksalne pragnienie ludzkości: przekroczenie granic i poszerzenie tego, co znaczy być człowiekiem.
Mirosław Gryń/Polityka

W definicji trans-humanizmu zawiera się największe i najbardziej paradoksalne pragnienie ludzkości: przekroczenie granic i poszerzenie tego, co znaczy być człowiekiem.

Post-humanizm. Ludzie to fikcja – tak nazywa się popularny fejsbukowy fanpage. Jego opis jest równie ciekawy co sam tytuł: „Bawi y edukuje. Żywi y broni. Strona jest częścią Fikcyjnej Korporacji Post-humanistycznej (F. K. P) i realizuje jej nieRealne założenia”. Fanpage jest poświęcony nie wiadomo czemu: trochę w nim satyry politycznej, trochę pokrętnego humoru i memów zwierząt. A trochę globalnej, egzystencjalnej melancholii uruchomionej przez kryzys finansowy dziewięć lat temu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną