Jak artyści łączą sztukę z nauką

Hodowla obrazów i rzeźb
Na czym polega fenomen sztuki połączonej z nauką? Czy chodzi o to, by tworzyć nowe formy artystyczne? Czy raczej nowe formy życia?
Patrick Tresset (w głębi) i jego robot o imieniu Paul, który rysuje portrety z natury (tu autora tekstu).
Monika Górska-Olesińska

Patrick Tresset (w głębi) i jego robot o imieniu Paul, który rysuje portrety z natury (tu autora tekstu).

Symptomy istotnych zmian zachodzących w sztuce dały się zauważyć już od pierwszych lat XX w. Pozostawały one w bezpośrednim związku z rozwojem tendencji awangardowych, które dogłębnie przekształcały tradycyjne porządki artystyczne. Podważały cały układ estetyczny, ugruntowany na fundamencie triady artysta–dzieło–odbiorca. Zmiany te jednak nie przekraczały granic paradygmatu humanistycznego. Sztuka, niezależnie jaką postać przyjmowała, była niezmiennie postrzegana jako twór ludzki, a kreatywność uznawano za charakterystyczny atrybut człowieka.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj