Władza na dywaniku
W październiku nakładem Wydawnictwa Adam Marszałek ukazała się książka Tomasza Gackowskiego "Władza na dywaniku. Jak polskie media rozliczają polityków".
materiały prasowe/materiały prasowe

Podstawowym celem autora było udzielenie odpowiedzi na pytanie o to, czy i jak polskie media dzierżą - wspomnianą za McQuailem - władzę symboliczną oraz w jaki sposób wypełniają pokładane w nich nadzieje - czy bronią interesów obywateli, którzy, wierząc obietnicom wyborczym, wybierając określoną elitę władzy, poprzez sukcesywne rozliczanie rządzących z zadań, do jakich sami zobowiązali się przed społeczeństwem. Czy są ową legendarną „czwartą władzą”? Jeśli nie są, to jaką funkcję sprawują w procesie komunikacji politycznej? Jaki wymiar władzy można przypisać mediom?

Fragment recenzji - prof. dr hab. Wiesław Władyka, Uniwersytet Warszawski,„Polityka":

(...) Media w systemie demokracji i wolnego rynku idei i myśli muszą kontrolować władzę, ale także siebie same, w tym sensie, że różniąc się między sobą, walcząc ze sobą także na rynku tychże idei i myśli poddaj  się wzajemnej, nieustannej ocenie, recenzowaniu, a sędzią jest publiczność, czyli odbiorcy. (...) Autor taką wzajemną kontrolę dwóch konkurujących ze sobą gazet - „Rzeczpospolitej" i „Gazety Wyborczej" - prezentuje bardzo dokładnie. Dochodzi m. in. do wniosku, że dwie wybrane gazety, najważniejsze na rynku prasowym, spełniają w dużym zakresie rolę kontrolera i recenzenta władzy, chociaż nie do końca i niezbyt kompletnie i konsekwentnie. Pokazuje jak dość wybiórczo rozliczaj  władzę ze składanych wcześniej obietnic, jak też zawodzą często w prostym opisie rzeczywistości i polityki, którą oceniają, jak ich kompetencja jest ograniczona. (...) Nie ulega wątpliwości, iż jest to praca wybitna, zmusza do dyskusji, stawia wiele podstawowych pytań, bardzo ważnych dla badań medioznawczych i nie tylko, w wielu fragmentach i wątkach prezentuje nowatorskie i odważne propozycje teoretyczne i metodologiczne.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj