Wakacje z duchami
Przewodnik POLITYKI po zamkach-hotelach autorstwa Joanny i Artura Podgórskich.


Opisy i zdjęcia zamków, w których straszy.

Miejsca, gdzie można pomieszkać i poczuć klimat historii.

Legendy i fakty. Historie realne i ezoteryczne.

Propozycje wycieczek po okolicy.

Książka do nabycia w salonach prasowych ( Kolporter S.A., Inmedio, Relay)  oraz  księgarniach za 19,90 zł. Można ją także nabyć w redakcji „Polityki" za specjalną cenę 15 zł - prenumerata@polityka.com.pl, tel. 022 451 61 00.


Wstęp:

Podróże do przeszłości
Zamki to wehikuły czasu. Pachną drewnem i kamieniem, które nasiąkły historią. Lubimy wierzyć, że tak czuje się obecność duchów ludzi, którzy tu żyli i których dramatyczne dzieje miejscowa plotka zmieniła w legendy. Bo każdy zamek obok historii realnej ma tę ezoteryczną, stworzoną przez białe damy, okrutnych władców, ich miłości, ambicje, romanse i zdrady. W tej książce staramy się odtworzyć je obie.

Mało jest w Polsce zamków szczęśliwych, które ominęły katastrofy. Najpierw potop szwedzki, potem dwie wojny światowe i „wyzwalanie" przez Armię Czerwoną, które zwłaszcza na Ziemiach Zachodnich oznaczało ostateczną dewastację, wreszcie szaber, bezmyślność, zaniechanie. Wiele pozostało w ruinie do dziś. Dlatego te, które pieczołowicie z ruin podniesiono, są szczególnie cenne.

W części z nich już przed 1989 r. funkcjonowały schroniska i domy pracy twórczej. Później, gdy mogły przechodzić w prywatne ręce, zaczęły powstawać także luksusowe hotele i pensjonaty. Od lat szukamy takich miejsc, gdzie można pomieszkać w zamkowej komnacie i choć przez kilka dni poczuć klimat historii. To pasja, której korzenie tkwią pewnie jeszcze w dziecinnej fascynacji filmem „Wakacje z duchami" według książki Adama Bahdaja. W ubiegłym roku postanowiliśmy podzielić się swą pasją z czytelnikami „Polityki", drukując w odcinkach cykl pod pożyczonym od Bahdaja tytułem. W książce zebraliśmy ten materiał w całość i dodaliśmy cztery nowe, niepublikowane jeszcze odcinki.
Każdy z rozdziałów składa się z kilku części: opisu historii realnej i ezoterycznej oraz propozycji wycieczek po okolicy. Staraliśmy się wyszukiwać miejsca mniej znane i nieoczywiste, takie jak skrzyżowanie rzek, ukryte w lasach starożytne kręgi Gotów, magiczna górka, na której nie działają prawa fizyki.

Na koniec ostrzeżenie. Zamkowe hotele mają dwie wady. Pierwsza, to dość wysokie ceny noclegów, porównywalne jednak do normalnych hoteli o tym standardzie. Przy czym nie wszystkie zamki są hotelami w ścisłym sensie. Nie zawsze więc należy liczyć na czynną 24 godziny na dobę recepcję czy nocne bary. Druga, szczególnie uciążliwa dla turystów indywidualnych, to organizowane w nich wesela, które stały się niemal nową świecką tradycją. Inna rzecz, że bez niej zamki te nie miałyby się z czego utrzymać. W każdym razie warto rezerwować miejsca wcześniej. Albo zacisnąć zęby i wysłuchać o trzeciej nad ranem lekko zachrypniętej wersji „Góralu, czy ci nie żal".
Joanna i Artur Podgórscy


SPIS TREŚCI:

Mury dla komturów. Bytów

Rada na zdradę. Czocha (przeczytaj rozdział)

Trzy pogrzeby bez wesela. Golub

Pod górą chmur. Górka

Rycerze pod wieżą. Korzkiew

Pałac na palach. Krąg

Lepszy bruk niż taki ślub. Krasiczyn

Ostatnia wola Popiela. Kurozwęki

Płonie po żonie. Łagów

Historia na ustroniu. Lubostroń

Niobe z Nieborowa. Nieborów

Kryminał z Uminą. Niedzica

Pożar z czaru. Reszel

Skryba z krypty. Tuczno

Schowek na głowę. Uniejów

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj