Opera Madame Curie
Nikt nie kwestionuje jej wielkości, ale wiemy o niej niewiele. Przeważnie jest to zbiór stereotypowych informacji o pani profesor chemii, siwych włosach, oschłej aparycji, Nagrodzie Nobla i mężu, który w niej partycypował. Niewiele osób czytało książki poświęcone jej życiu, jeszcze mniej zdaje sobie sprawę, jakim kamieniem milowym w nauce były jej odkrycia.
Anna Mikołajczyk (Maria Skłodowska-Curie), Tomasz Rak (Paul Langevin).
Polityka

Anna Mikołajczyk (Maria Skłodowska-Curie), Tomasz Rak (Paul Langevin).

Anna Mikołajczyk (Maria Skłodowska-Curie), Paweł Skubała (Pierre Curie).
Polityka

Anna Mikołajczyk (Maria Skłodowska-Curie), Paweł Skubała (Pierre Curie).

Anna Mikołajczyk (Maria Skłodowska-Curie), Paweł Skubała (Pierre Curie).
Polityka

Anna Mikołajczyk (Maria Skłodowska-Curie), Paweł Skubała (Pierre Curie).

Anna Mikołajczyk (Maria Skłodowska-Curie), Tomasz Rak (Paul Langevin).
Polityka

Anna Mikołajczyk (Maria Skłodowska-Curie), Tomasz Rak (Paul Langevin).

Marek Weiss
Ma należne jej miejsce w panteonie narodowych bohaterów i jej imieniem nazywamy ulice, szkoły i uczelnie. Jest jedną z siedmiu globalnych sław pochodzenia polskiego obok Kopernika, Chopina, Wojtyły, Wałęsy, Poli Negri i Polańskiego. Każdy wykształcony obywatel świata kojarzy ją i rozpoznaje. Teraz, kiedy rok 2011 ogłoszono jej rokiem, wiedza o niej pogłębi się i upowszechni. Mam taką nadzieję. Jestem jej fanem od wielu lat i mój podziw dla niej rośnie wraz z moim wiekiem i doświadczeniami. Stawiam ją za wzór sobie i swoim dzieciom. Ale czy rzeczywiście wiem kim była? Ostatnio pojawiło się wiele publikacji usiłujących odbrązowić jej pomnik i przywrócić pamięci o niej bardziej ludzki wymiar. Postanowiliśmy się przyłączyć do tych poszukiwaczy prawdy i na swój, operowy sposób opowiedzieć o tej niezwykłej kobiecie, która podbiła świat pokonując niebywałe trudności, niechęć, wrogość i własne słabości. Jej żelazny charakter i genialny umysł ukształtowały się w delikatnym ciele, które było poddawane próbom namiętności i pokusom dalekim od purytańskiego wizerunku laboratoryjnej pracoholiczki. Piękna, dramatyczna postać z krwi i kości. Taką chcemy ją pokazać i taką kochać.

Elżbieta Sikora 
Ponad sześć lat temu szukając bohaterki do opery, którą zamierzałam skomponować,  w którejś z kawiarni warszawskich  moja przyjaciółka naukowiec fizyk rzuciła te trzy słowa : Marie Skłodowska-Curie.  Zaiskrzyło. To ona! Szukałam silnej, współczesnej, o zdecydowanym charakterze postaci kobiecej i właśnie ją znalazłam. W miarę przeczytanych książek, spotkań z jej wnuczką profesor Hélène Langevin-Curie, rozmów z tymi, którzy znali tych, którzy ją znali, zamglony początkowo obraz mojej bohaterski zaczął nabierać coraz wyraźniejszych konturów i barw. Maria silna ale także Maria targana wątpliwościami, Maria poświecająca się bez granic pracy, ale także Maria kochająca, Maria zdecydowana na wiele by pomóc innym lecz także Maria o zdecydowanie silnym ego, Maria zapewniająca, że kiedy « chcę to chcę » i Maria zrezygnowana; taką w sprzecznościach jawiła mi się coraz wyraźniej moja « Madame Curie ». Libretto po pokonaniu całej serii zakrętów wchodziło na prostą drogę  podczas gdy ja już        nanosiłam na papier nutowy maczkiem pisane dźwięki. Rozrzucone fragmenty zaczęły się układać w całość, muzyka wyłaniać z mroku. Nie uciekałam od liryzmu, emocjii. Maria, która prawie nie schodzi ze sceny, śpiewa szerokimi frazami często pełnymi napięcia swój ból, swoją miłość, swoją determinację, swoją radość  naukowego odkrywania nowych prawd natury. Maria afirmuje swoją kobiecość także po swojemu. Gdy decyduje sie białą suknią przerwać zaczarowany krąg   samotności po śmierci Piotra, walczy o szczęście jak każdy z nas. Nie poddaje się gdy tarza się ją w błocie oskarżeń i posądzeń, do szpiegostwa włącznie. Wie, że jej życie należy do niej i chce sama o nim decydować. W każym jego wymiarze. Muzyka prowadzi Marię poprzez realność jej czasu a także przenosi nas  w jawiącą się w serii snów nie do końca odgadnioną przyszłość, w zamęt niedopowiedzianego niepokoju. Chciałam intensywność postaci Marii przenieść na całość opery. Intensywność, która kryje się często w pianissimo spokoju, w   zatrzymanych nutach, w szmerach by wybuchnąć gdzie indziej ostrą barwą. Dźwięki orkiestry a także fragmenty elektroniczne otaczają solistów śpiewaków tworząc  dodaną czaso-przestrzeń muzyczną. Pozwala to na usytułowanie poszczególnych scen w specyficznej dla nich atmosferze podczas gdy chór komentuje często akcje odnosząc sie jednocześnie do rzeczywistych wydarzeń. Materiał dźwiękowy rozwijał się w miarę pracy z trzech podstawowych nut : « fis », « g », « cis »,  ich kombinacji, transpozycji, mnożenia aż do pełnej skali chromatycznej i redukcji do początkowego wysokiego « b ». W skład instrumentów orkiestry wchodzą dodatkowo także gitara elektryczna i akordeon. Pierwsza po to, by dobarwić  brzmienie orkiestrowe elektroniczym iskrzeniem, drugi by je dopełnić wytrzymanymi współbrzmieniami  a pojedynczymi dźwiękami przywoływać  ochruchy pamięci  z tamtych lat.

Madame Curie

libretto Agata Miklaszewska
adaptacja Elżbieta Sikora, Gregor Blumstein
światowa prapremiera 15 listopada 2011, Paryż, sala UNESCO
polska premiera 25 listopada 2011, Gdańsk
kierownictwo muzyczne Wojciech Michniewski
inscenizacja i reżyseria Marek Weiss
scenografia Hanna Szymczak
choreografia Izadora Weiss
światła Piotr Miszkiewicz 
współpraca muzyczna Dariusz Tabisz
przygotowanie Chóru i konsultacje wokalne Robert Nakoneczny
współpraca przy przygotowaniu Chóru Jan Kurek
asystent dyrygenta Jakub Kontz
asystent reżysera Natalia Kozłowska, Magdalena Szlawska
asystent scenografa Anna Cierpiał
przygotowanie solistów-pianiści korepetytorzy Liana Krasyun-Korunna,
Tetyana Dranchuk, Michał Francuz
Fragmenty elektroakustyczne zostały skomponowane przez Elżbietę Sikorę przy współpracy Diego Losa w INA/GRM, Paryż.

obsada:

Maria Skłodowska-Curie    

Anna Mikołajczyk

Pierre Curie

Paweł Skałuba

Paul Langevin

Tomasz Rak

Einstein

Leszek Skrla

Loïe Fuller

Joanna Wesołowska (głos)
Elżbieta Czajkowska-Kłos /
Iuliia Lavrenowa  (BTT)

Ewa dziecko

Weronika Weiss (solo skrzypiec)

Ewa

Anna Michalak

Irena dziecko

Julia Robak

Irena

Marta Siewiera

Missy Maloney

Monika Fedyk-Klimaszewska

Gustave Téry

Bartłomiej Misiuda

Henri Perrin

Szymon Kobyliński

Paul Painleve

Daniel Borowski

Wiceprezydent

Jan Szenk (nagranie)

Głosy z Chóru

Katarzyna Grajewska, Izabela Pltah, Krzysztof Brzozowski, Wojciech Dowgiałło, Marek Gerwatowski, Jacek Jasman, Andrzej Kosecki, Leszek Kruk, Taras Kuzmych, Tomasz Potkowski, Krzysztof Rzeszutek, Adam Siebiera,
Łukasz Wroński, Witalij Wydra

oraz
Chór i Orkiestra Opery Bałtyckiej
Grzegorz Wieczorek - klarnet (solo)
dyrygent Wojciech Michniewski

 

 

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj