Łzy prawdziwe i na pokaz
Kwintesencją kultu Stalina były uroczystości żałobne zorganizowane w Polsce po jego śmierci. W Warszawie przemaszerował centralny pochód żałobny, w Krakowie bił dzwon Zygmunta. W fabrykach zaciągano Warty Stalinowskie. O prawdziwych nastrojach społeczeństwa mówią raporty UB.
Gazetowy nekrolog po śmierci Józefa Stalina 6 marca 1953 r. - wydanie specjalne tygodnika  „Przyjaciółka”.
Reprodukcja FoKa/Forum

Gazetowy nekrolog po śmierci Józefa Stalina 6 marca 1953 r. - wydanie specjalne tygodnika „Przyjaciółka”.

Nierówny rytm serca świata.

O chorobie Stalina ludzie dowiedzieli się 4 marca 1953 r. z radia i radiowęzłów, których głośniki rozwieszone były niemal wszędzie: w fabrycznych halach i na ulicach. Radio i gazety tworzyły atmosferę żalu i powagi. „Trudno oderwać się od głośników radiowych – można było przeczytać w „Życiu Literackim”. – Wsłuchujemy się w słowa komunikatu o chorobie Józefa Stalina, wyczuwając poza nim bicie Jego serca, serca świata.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj