Być jak Chińczycy
Jak to się stało, że w ciągu trzech dekad Chińczycy odnieśli taki sukces? I czy ich model rozwojowy jest do powielenia gdzie indziej?
Imigranci z chińskiej prowincji na budowie w Szanghaju.
Aly Song/Reuters

Imigranci z chińskiej prowincji na budowie w Szanghaju.

WIELKIE WYDŹWIGNIĘCIE. Jak to się stało, że państwo wprowadzające reformy jako totalitarna autarkia, kraj rolniczy (blisko 80 proc. ludzi zatrudnionych w rolnictwie), mimo komunistycznej otoczki w dużej mierze feudalny w zachowaniu i mentalności, wyłoniło się jako w większej części zurbanizowane (w 2011 r. liczba mieszkańców miast przekroczyła liczbę mieszkańców wsi), największy eksporter (2009), druga gospodarka świata (2010) oraz kraj o największych rezerwach walutowych na globie?

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj