Losy ocalonych
Polska powojenna pozbyła się niemal wszystkich z garstki ocalonych z wojny Żydów. Ci, którzy nie wyemigrowali, musieli mierzyć się z antysemityzmem, mitem żydokomuny oraz realiami PRL.
Synagoga Pod Białym Bocianem we Wrocławiu; spotkanie z rabinem Sachą Pecaricem z Nowego Jorku.
Bartłomiej Kudowicz/Forum

Synagoga Pod Białym Bocianem we Wrocławiu; spotkanie z rabinem Sachą Pecaricem z Nowego Jorku.

Bilans wojny i emigracji. Przyjmuje się na ogół, że w pierwszych latach powojennych (1945–47) mogło na terenie Polski (w nowych granicach) znajdować się ok. 220–250 tys. Żydów. Byli w tej grupie Żydzi powracający z Sowietów (ok. 160 tys.). Bardzo wielu z nich zaraz po wojnie uciekało nielegalnie przez zieloną granicę (ułatwiały przechodzenie przez nią kontrwywiad i WOP) lub znakomita mniejszość emigrowała oficjalnie do końca lat 40.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj