Dziedzictwo
Krótki przewodnik po miejscach i instytucjach upamiętniających kilkusetletnią obecność społeczności żydowskiej na ziemiach polskich.
Wnętrze odremontowanej synagogi w Łęcznej.
Marek Henzler/Polityka

Wnętrze odremontowanej synagogi w Łęcznej.

Ulice. O żydowskich mieszkańcach wielu miast świadczą niekiedy już tylko nazwy ulic. Ulicę Żydowską znajdziemy w Poznaniu, Grodzisku Mazowieckim, Łęczycy, Łomży, Tarnowie, Sanoku i Sandomierzu. Jatkową możemy się przejść w Grójcu, Chełmie, Białej Podlaskiej, Hrubieszowie i Miedzyrzecu Podlaskim. Bożniczą (pisaną też jako Bóżnicza) mamy w Rzeszowie, Poznaniu, Cieszynie, Olkuszu, Łęcznej, Nowym Sączu i Radomiu, a Synagogalną – w Płocku.

Synagogi. Przed II wojną światową w ówczesnych granicach Polski było 1415 żydowskich gmin. Każda miała synagogę (często będącą zarazem siedzibą kahału – zarządu gminy), co najmniej jeden cmentarz, mykwę, rytualną ubojnię, swoje szkoły i przytułki. Były też setki synagog i domów modlitw o charakterze prywatnym czy należących do bractw, a nawet synagoga wojskowa na warszawskiej Pradze dla tradycyjnego i postępowych nurtów wyznawców judaizmu.

W obecnych granicach Polski zachowało się ich ok. 300, w większości w ruinie. Czynnych jest tylko 27 synagog i modlitewni, zarówno tradycyjnych, jak i postępowych. Niektóre pełnią też funkcję siedzib żydowskich gmin i ich filii, a także izb pamięci. Najwięcej jest w Warszawie i Lublinie – po trzy, w Krakowie, Łodzi i Wrocławiu – po dwie. Codzienne nabożeństwa, bądź we wszystkie szabaty i święta, odbywają się w synagogach: im.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj