Brunatni czarodzieje
Propaganda III Rzeszy miała za zadanie krzewić światopogląd, który dziś wydaje się nam obłąkańczy i zbrodniczy. Ale miała też dbać o dobre samopoczucie i fizyczną krzepę narodu – co już nie brzmi tak egzotycznie. Wiele psychologicznych trików oraz organizacyjnych rozwiązań do dziś stosowanych jest w reklamie oraz marketingu politycznym.
Pokazy z udziałem 15 tys. gimnastyków podczas zjazdu NSDAP w Norymberdze, 1938 r.
Hulton Archive/Getty Images/FPM

Pokazy z udziałem 15 tys. gimnastyków podczas zjazdu NSDAP w Norymberdze, 1938 r.

Przekuć frustrację w szczęście. Na początku lat trzydziestych, kiedy naziści stali się najpopularniejszą partią Niemiec, wielu ludzi było skłonnych ich popierać, nawet jeśli nie odpowiadał im ich program: ruch wydawał się uosabiać falę przyszłości, wobec której tradycyjne partie robiły wrażenie po prostu bezsilnych. „Kiedy przeciwnik mówi: Nie przejdę na waszą stronę – stwierdził w tym okresie Hitler – ja spokojnie odpowiadam: Twoje dziecko już do nas należy”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj