Seks pod okiem państwa
Gdy hitlerowcy dochodzili do władzy, zapowiadali, że oczyszczą Niemcy z liberalnej zgnilizny. Życiem rządzić miała zasada: Ty jesteś niczym, twój naród jest wszystkim. Państwo rozciągało kontrolę nawet na zachowania seksualne.
Dziewczęta z BDM na zawodach sportowych.
Ullstein Bild/BEW

Dziewczęta z BDM na zawodach sportowych.

Królicze ordery. Trzecia Rzesza – w odróżnieniu od Drugiej, zdegenerowanej jakoby przez system weimarski – dzieliła swych poddanych na dwie grupy: seksualność jednych była pobudzana i wykorzystywana przez państwo, a drugich – niszczona. Potomstwo pierwszych było wspierane, tych drugich natomiast – zakazane administracyjnie. Państwo od 1939 r. odznaczało wielodzietne matki króliczymi (jak mawiano złośliwie) orderami. Jednocześnie poddawało przymusowej sterylizacji tych, których prokreacja była niepożądana, a w czasie wojny karało śmiercią dopuszczających się „zhańbienia rasy”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną