Osąd norymberski
Do osądzenia nazistowskich zbrodniarzy wojennych powołano specjalny trybunał. W Norymberdze ustalił się pewien kanon wymiaru sprawiedliwości.
Ława oskarżonych podczas procesu norymberskiego, od lewej w pierwszym rzędzie: H. Goring, R. Hess, J. von Ribbentrop, W. Keitel, E. Kaltenbrunner, od lewej w drugim rzędzie: K. Donitz, E. Raeder, B. von Schirach, F. Sauckel, 1946 r.
Bettmann/Corbis

Ława oskarżonych podczas procesu norymberskiego, od lewej w pierwszym rzędzie: H. Goring, R. Hess, J. von Ribbentrop, W. Keitel, E. Kaltenbrunner, od lewej w drugim rzędzie: K. Donitz, E. Raeder, B. von Schirach, F. Sauckel, 1946 r.

Normy prawne. W 1943 r. podpisano w Moskwie deklarację o ukaraniu przestępców wojennych. Dwa lata potem, na konferencji założycielskiej ONZ, delegacja amerykańska rysowała wizję procesu nazistów. Anglia i Francja opowiadały się za „planem Napoleona”: osadzeniem prominentów III Rzeszy na jakiejś odległej wyspie, niczym cesarza Francuzów 130 lat wcześniej. Z kolei Stalin zaapelował o surowe kary, ale nie bardzo palił się do zorganizowania procesu.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj