Insurekcja sierpniowa cz. 2
Jak przyznawali sami Niemcy, walka z powstańcami była największą i najtrudniejszą bitwą miejską, w jakiej przyszło im brać udział podczas II wojny światowej. Porównywalną jedynie z walkami w Stalingradzie.
Żołnierze 36 Dywizji Grenadierów SS Dirlewanger, przypuszczalnie w witrynie sklepu przy ul. Focha 9
Ullstein Bild

Żołnierze 36 Dywizji Grenadierów SS Dirlewanger, przypuszczalnie w witrynie sklepu przy ul. Focha 9

SS: pacyfikacja dla nauczki. Z niemieckiego punktu widzenia wybuch powstania stanowił poważną komplikację na bezpośrednich tyłach zbliżającego się do Warszawy frontu. Chociaż Polakom nie udało się opanować całego miasta, zagrozili przebiegającym przez nie ważnym liniom tranzytowym, którymi dostarczano zaopatrzenie i uzupełnienia dla walczących z Rosjanami oddziałów. Dowódca 9 Armii, w której strefie operacyjnej znajdowała się Warszawa, gen. wojsk pancernych Nikolaus von Vormann zdawał sobie sprawę z powagi sytuacji, nie chciał jednak wycofywać żadnych oddziałów z frontu celem pacyfikacji Warszawy, gdyż nie dysponował odpowiednimi rezerwami.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną