Armia Rosji cz. I
Tak jak i państwo miała swoje wzloty i upadki. Tak jak Imperium Rosyjskie/sowieckie jest połączeniem Wschodu i Zachodu, nowoczesności technologicznej i zacofania, bohaterstwa żołnierzy i pogardy dla ich życia. Jest jak Rosja – pełna sprzeczności.
Pułk Gwardyjski w drodze na front wojny rosyjsko-japońskiej w 1905 r.
Roger Viollet

Pułk Gwardyjski w drodze na front wojny rosyjsko-japońskiej w 1905 r.

Geografia psychologiczna. Rosja w zasadzie nie ma bezpiecznych granic. Z wyłączeniem północy i Morza Barentsa oraz wybrzeża Pacyfiku wszystkie jej pozostałe granice są otwarte. Nie raz i nie dwa na Ruś, a potem do Rosji wlewały się od południa niezliczone narody Wielkiego Stepu, Chazarowie, Alanowie, Bułgarzy, Madziarowie, Pieczyngowie, Połowcy, Kumanowie, w końcu Mongołowie, a potem Tatarzy i Turkowie. Od strony Bałtyku wikingowie, Zakon Braci Mieczowych, Szwedzi.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj