Winston Churchill jako bohater filmowy
„Wojak Churchill”
Winston Spencer na ekranie.
Robert Hardy wcielał się w postać Churchilla wielokrotnie.
Geoff Bruce/Central Press/Getty Images

Robert Hardy wcielał się w postać Churchilla wielokrotnie.

Dawne kroniki filmowe zarejestrowały Churchilla czasu II wojny światowej, gdy pozuje z Rooseveltem i Stalinem w Jałcie, a potem pozdrawia londyńczyków z pałacu Buckingham w dniu zwycięstwa nad Trzecią Rzeszą. Zapisały charakterystyczną potężną sylwetkę, zawsze z nieodłącznym cygarem. W europejskich filmotekach znaleźć można Winstona Churchilla wcześniejszego i późniejszego, włącznie z fragmentami z wielkiego pogrzebu w 1965 r., z udziałem królowej Elżbiety i gości ze świata. Na taśmy archiwalne z Churchillem, zwłaszcza wojennym, natrafiamy w wielu filmach montażowych o historii XX w. Z wyjątkiem jego wczesnej młodości, bo wtedy ludzie z kamerami nie towarzyszyli jeszcze polityce i wojnie.

Historycy kina zanotowali, że Churchill po raz pierwszy pojawił się na ekranie już w 1914 r. w niemym krótkim metrażu fabularnym o przyczynach wojny światowej, zagrany przez niejakiego Normana Stuarta. Jednak po najbarwniejsze fragmenty młodości przyszłego premiera filmowcy sięgnęli dopiero po jego śmierci i po śmierci imperium, które go ukształtowało.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj