Złożona pamięć o Marszałku

„Nie ma jednego Piłsudskiego”
Dla jednych zwycięski przywódca, dla innych dyletant – ocena zależała od przekonań powołujących się na niego polityków i historyków.
Pocztówka przedwojenna z obrazem Henryka Dzierżanowskiego
Fotonova

Pocztówka przedwojenna z obrazem Henryka Dzierżanowskiego

Piłsudski miał w swym zamkniętym charakterze niezwykłą właściwość rozbudzania gwałtownych i przeciwstawnych uczuć – miłości i nienawiści” – oceniał Michał Sokolnicki, jego bliski współpracownik, historyk i polityk. Tę właściwość zachował do dziś. Jest trwale obecny w pamięci zbiorowej, kształtuje polską tożsamość, personifikuje kluczowe dla historii Polski XX w. wydarzenia, do jego dokonań odwołujemy się w debacie publicznej, choćby w sporze o kształt patriotyzmu. To wszystko, w czym przejawiają się nasze wyobrażenia o przeszłości, wokół czego krystalizuje się zbiorowość – obszary geograficzne, konkretne zabytki architektoniczne, wydarzenia, pieśni, hasła, symbole, teksty literackie, święta, rytuały, postaci realne i mityczne – określa się pojęciem miejsca pamięci.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj