Mowa Józefa Piłsudskiego nad trumną Słowackiego

Siła ducha
Przemówienie przy składaniu prochów Juliusza Słowackiego do grobów królewskich, 28 czerwca 1927 r.
Pogrzeb Juliusza Słowackiego na Wawelu, 28 czerwca 1928 r.
Muzeum Historyczne Miasta Krakowa/Forum

Pogrzeb Juliusza Słowackiego na Wawelu, 28 czerwca 1928 r.

Gdy przed trumną stoję, mówić muszę o śmierci, o wszechwładnej pani wszystkiego, co żyje. Wszystko, co żyje, umiera, a wszystko, co umiera, żyło przedtem. Prawa śmierci są bezwzględne. Są, jak gdyby stwierdzić chciały prawdę, że co z prochu powstało, w proch się obraca. Gdy kamień na taflę spokojnej wody rzucamy, powstają kręgi, idące wszerz i zamierające powoli. Tak żyją ludzie, gdy śmierci bramy przepastne przekroczą; kręgi powoli zamierają i nikną, pozostawiając po sobie pustotę a nawet zapomnienie.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj