Historia polsko-japońskiej współpracy wywiadowczej

Szpiegowanie ponad podziałami
Historia polsko-japońskiej współpracy wywiadowczej pokazuje, że tajne służby mogą znaleźć wspólny język nawet wtedy, gdy ich kraje oficjalnie toczą wojnę.
Chiune Sugihara z rodziną oraz pracownikami konsulatu japońskiego w Kownie.
AN

Chiune Sugihara z rodziną oraz pracownikami konsulatu japońskiego w Kownie.

Na ratunek dwójkarzom. 20 sierpnia 1940 r. samochód na dyplomatycznych numerach opuszcza teren japońskiego konsulatu w Kownie. Jadą nim do Niemiec dwaj sekretarze placówki – Jerzy Kuncewicz i Nikołaj Błochin. Mają japońskie dyplomatyczne paszporty, wystawione przez konsula Chiune Sugiharę. Za kilka dni spotkają się z nim w Berlinie.

W rzeczywistości Jerzy Kuncewicz nazywa się Alfons Jakubianiec, jest 35-letnim kapitanem WP i oficerem wojskowego wywiadu – Dwójki.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj