Wiedzieliśmy wszystko, nie widzieliśmy nic
Pearl Harbor pokazało, że nawet posiadanie wszystkich elementów wywiadowczej układanki nie uchroni przed katastrofą, jeśli nie ma nikogo, kto potrafi złożyć je w całość.
Mjr William F. Friedman, który złamał japoński kod Purple.
Corbis

Mjr William F. Friedman, który złamał japoński kod Purple.

Purple i SIGABA. Gdy 7 grudnia 1941 r. o godz. 7.53 pierwsze japońskie samoloty zrzuciły bomby i torpedy na amerykańską bazę morską Pearl Harbor na Hawajach, na biurku kmdr. Alvina Kramera z wywiadu marynarki wojennej od kilku godzin leżała ostatnia rozszyfrowana część tajnej depeszy, nadanej z Japonii do ambasadora w USA. Zawierała ona polecenie zerwania stosunków dyplomatycznych ze Stanami Zjednoczonymi o godz. 13 czasu waszyngtońskiego.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj