Meteory na niebie
Odrzutowe niespodzianki
Powszechnie uważa się Niemców za pionierów silników odrzutowych i ich zastosowania w samolotach, ale to Brytyjczycy jako pierwsi wprowadzili maszyny odrzutowe do służby operacyjnej.
Brytyjski Gloster Meteor
The Print Collector/BEW

Brytyjski Gloster Meteor

Pociski skrzydlate. 13 czerwca 1944 r. na Wielką Brytanię spadły pierwsze pociski skrzydlate V-1, zwane wówczas latającymi bombami. Były to bezzałogowe samoloty przenoszące ładunek wybuchowy o masie 850 kg i wyposażone w odrzutowy silnik pulsacyjny, pozbawiony sprężarki, rozpędzający je do ok. 600 km/h. Ani ich prędkość, ani wysokość, na jakich nadlatywały, nie były jednak żadnym wyzwaniem technicznym dla aliantów. Latem 1944 r. myśliwce RAF oraz obrona przeciwlotnicza utworzyły nad południową Anglią szczelną barierę, do sierpnia niemal zupełnie eliminując zagrożenie ze strony niemieckich pocisków skrzydlatych. W tym też miesiącu pierwsze sukcesy w ich zwalczaniu zanotowała 616 eskadra RAF (No 616 Squadron), operując z bazy Manston – pierwsza operacyjna jednostka lotnicza w historii uzbrojona w samoloty odrzutowe: Gloster Meteor Mk I.

Wyścig techniczny. Pierwszym w świecie oblatanym samolotem odrzutowym był niemiecki eksperymentalny He 178, który dziewiczy lot wykonał zaledwie na cztery dni przed wybuchem II wojny światowej.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj