Andegaweni
Andegaweni, władający znaczną częścią świata zachodniego, to nie jedna, lecz kilka dynastii wywodzących się z hrabstwa Anjou – przede wszystkim Plantageneci i rządzący Neapolem i Sycylią potomkowie Karola I.
Poselstwo Jagiełły proszące o rękę Jadwigi z Andegawenów. Rysunek z II poł. XIX w.
Forum

Poselstwo Jagiełły proszące o rękę Jadwigi z Andegawenów. Rysunek z II poł. XIX w.

Wojny i małżeństwa hrabiów Andegawenii. Andegawenia, początkowo hrabstwo, później podniesiona do rangi księstwa, jest położona w zachodniej Francji, nad dolnym biegiem Loary. W X w. graniczyła z Bretanią (na zachodzie), Akwitanią (na południu), hrabstwem Maine, o które rywalizowała zwycięsko z leżącą dalej na północy Normandią, na wschodzie z hrabstwem Blois. Zrządzeniem historii władcy tej niewielkiej, początkowo pozbawionej politycznego znaczenia krainy zapoczątkowali kilka dynastii rządzących potężnymi europejskimi krajami.

Protoplastą pierwszych władców Andegawenii, jak możemy przeczytać w anonimowej „Kronice czynów hrabiów Andegawenii”, był Tertullus, prosty wojak wyniesiony do rangi wicehrabiego przez Karola Łysego (Karolinga). Jego syn Ingelgerius miał wystąpić w pojedynku sądowym w obronie oskarżonej o zamordowanie męża młodej dziedziczki hrabstwa Gâtinais, którą następnie poślubił. Ich syn, Fulko I Rudy (ur. ok. 870), po przyłączeniu do swych ziem Angers, podniesionego do rangi hrabstwa, jako pierwszy z rodu sięgnął po tytuł hrabiego Andegawenii.

Okres rozrostu nowo powstałego hrabstwa to czas postępującej dekompozycji królestwa zachodniofrankijskiego; podobnie jak inni ówcześni wielcy panowie, hrabiowie Andegawenii rozszerzali swoje ziemie i wpływy, używając siły, jak i zawierając korzystne związki małżeńskie, przy okazji zagarniając coraz więcej królewskich prerogatyw, rozluźniając feudalną zależność, wybijając się wreszcie na niezależny przedmiot polityczny.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj