Elżbieta – polityka królewskiego macierzyństwa
Elżbieta Rakuszanka na rysunku z XVII w.
AN

Elżbieta Rakuszanka na rysunku z XVII w.

Najpiękniejszy literacki portret królowej Elżbiety znajdziemy w traktacie „O wychowaniu królewicza”, spisanym na początku XVI w. przez nieznanego humanistę, zapewne Włocha związanego z dworem jagiellońskim w Krakowie. Traktat spisano dla jej syna, króla Władysława, który spodziewał się właśnie pierwszego potomka, i zawiera on pedagogiczne nauki, które autor wkłada właśnie w usta sędziwej monarchini. „Jestem córką, a oprócz tego i wnuczką, i siostrą, i małżonką najlepszych i najznakomitszych królów, i matką trzech królów, i wielkiego księcia, i najczcigodniejszego kardynała, któram wreszcie urodziła, wychowała i wykształciła sześciu synów i tyleż córek i z nimi często zasiadała do stołu ku szczególnemu wszystkich podziwowi i radości” – mówi o sobie królowa Elżbieta. Właśnie wielokrotne, szczęśliwe macierzyństwo czyni ją autorytetem w sprawach wychowania dzieci.

Trudno na podstawie traktatu rekonstruować życie codzienne dworu jagiellońskiego, wiele natomiast mówi o trendach w wychowaniu królewskich dzieci. Co znaczące, niezwykle dowartościowuje rolę matki we wczesnej edukacji dziecka, zgodnie zresztą ze współczesnymi poglądami.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj