Hohenzollernowie
Długo pozostawali w cieniu, a po szczeblach kariery pięli się powoli. Jedna z ich linii przyspieszyła w XVIII w., budując potęgę Prus i dając twarz temu, co się z historią tego państwa wiąże. Dziś liczą się w… Rumunii.
Cesarz Niemiec Wilhelm II Hohenzollern na polowaniu, 9 listopada 1911 r.
Ullstein Bild

Cesarz Niemiec Wilhelm II Hohenzollern na polowaniu, 9 listopada 1911 r.

Skromni feudałowie szwabscy. Hohenzollernowie nie mogą poszczycić się bardzo starą metryką pochodzenia. Legenda przypisała im za przodka żyjącego ok. 800 r. hrabiego Tassilo. Pierwsi znani z imienia Hohenzollernowie wystąpili jednak w źródłach zdecydowanie później. Byli nimi Burchard i Wezil von Zolorin, odnotowani w 1061 r. w kronice mnicha benedyktyńskiego Bertholda z Reichenau. Zolorin to zniekształcona nazwa zamku Zollern, zwanego też Hohenzollern, który zbudowano w Szwabii na górze Zollernberg (855 m).

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj