Prywatne i państwowe linie kolejowe

Kto smarował, ten jechał
Zarządzanie drogami żelaznymi przechodziło z rąk prywatnych w państwowe i odwrotnie, zależnie od zysków i politycznej koniunktury.
Ogłoszenie o nacjonalizacji kolei w Wielkiej Brytanii; fotografia z 30 grudnia 1947 r.
Getty Images

Ogłoszenie o nacjonalizacji kolei w Wielkiej Brytanii; fotografia z 30 grudnia 1947 r.

Anglia: kapitał prywatny. Kiedy rozstrzygnięto dylemat – lokomotywa czy koń – na korzyść parowozu, stało się jasne, że to koleje zadecydują o tempie intensyfikacji rewolucji przemysłowej i o ukształtowaniu nowoczesnej struktury gospodarki kapitalistycznej. Jeśli tak, to prywatna własność kolei zyskiwała już na starcie – nie ma bowiem kapitalizmu bez prywatnej gospodarki. Przykład Anglii – kraju, gdzie i kapitalizm, i koleje miały swój początek, zdawał się potwierdzać tę tezę.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj