Koniec afrykańskich kolei

Tu się kończą podkłady
Afryka jest kontynentem, gdzie sieć kolejowa raczej się zwija, niż rozwija.
Pociąg przejeżdżający przez slumsy Nairobi, stolicy Kenii
Reuters/Forum

Pociąg przejeżdżający przez slumsy Nairobi, stolicy Kenii

Metafora ze slumsu. Linia kolejowa z Nairobi do Mombasy przechodzi przez sam środek sławnego slumsu Kibera. Tłum ludzi idących wzdłuż torów o świcie do lepszej części miasta do pracy uwiecznił w oscarowym filmie „Wierny ogrodnik” Brazylijczyk Fernando Meirelles. Tory służą jako droga – to jedno z niewielu miejsc w Kiberze, którego nie da się zabudować – i zarazem aleja handlowa. Wzdłuż nich w małych blaszanych domkach ludzie handlują używanymi ubraniami, papierosami czy węglem drzewnym do opalania kuchni.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj