Dwa tysiące lat chrześcijaństwa
Polityka

Przed pięćdziesięciu laty zakończył obrady II Sobór Watykański, ostatnie takie zgromadzenie w dotychczasowej, dwutysiącletniej historii chrześcijaństwa, jedyne w całym XX w. Najkrócej dorobek soboru ocenia się jako otwarcie się Kościoła na świat. Obecny papież Franciszek ujmuje to tak: „Ojcowie zgromadzeni na soborze czuli potrzebę, silną jak prawdziwy powiew Ducha Świętego, mówienia o Bogu do ludzi ich czasów w sposób bardziej zrozumiały. Po rozbiciu murów, które przez zbyt długi czas trzymały Kościół w zamknięciu, jak w uprzywilejowanej cytadeli, nadszedł czas na głoszenie ewangelii w nowy sposób”.

Zgoda; jak to się jednak stało, że Kościół znalazł się w tej oblężonej cytadeli?

Soborowa rocznica jest dobrą okazją, by opowiedzieć dzieje chrześcijaństwa – przede wszystkim dominującej (nie tylko z polskiego punktu widzenia) tradycji katolickiej. Skupiliśmy się na ziemskiej historii Kościoła rzymskiego; sprawy dogmatyczne i teologiczne poruszamy o tyle, o ile ich rozumienie jest potrzebne dla pojęcia dziejów doczesnych.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj