26 lat papieża Polaka

Twarze długiego pontyfikatu
Bezstronna ocena pontyfikatu Jana Pawła II wydaje się trudna, czasem wręcz niemożliwa do przeprowadzenia. Wszystkie bowiem tego rodzaju próby muszą odzwierciedlać ideologiczne podziały współczesnego świata, w Polsce ostatnio nawet bardziej skrajne niż gdzie indziej.
Spotkanie przywódców trzech wielkich religii monoteistycznych w Jerozolimie w 2000 r. Od lewej: naczelny rabin aszkenazyjski Yisrael Lau, papież Jan Paweł II i szejk Tatzir Tamimi, naczelny sędzia szariacki Autonomii Palestyńskiej.
Amos Ben Gershom/Getty Images

Spotkanie przywódców trzech wielkich religii monoteistycznych w Jerozolimie w 2000 r. Od lewej: naczelny rabin aszkenazyjski Yisrael Lau, papież Jan Paweł II i szejk Tatzir Tamimi, naczelny sędzia szariacki Autonomii Palestyńskiej.

Między skrajnościami. Z jednej strony apoteoza i uwielbienie dla papieża ogłoszonego świętym w stosunkowo krótkim czasie po śmierci, postawa triumfalizmu i odrzucenie wszelkiej krytyki Kościoła jako próby wykorzenienia wiary religijnej. Z drugiej ofensywa świata laickiego: zakwestionowanie tradycyjnej moralności, zwłaszcza w sferze życia rodzinnego, odrzucenie głoszonego ex cathedra nauczania wobec takich zjawisk jak przerywanie ciąży i sztuczne zapłodnienie, akcentowanie – często przesadne – objawów zepsucia w samym Kościele.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj