Otton III przybywa do Gniezna
Cesarz u księcia
Co się właściwie wydarzyło się w Gnieźnie w 1000 r.?
Bolesław Chrobry przyjmuje w Poznaniu Ottona III, obraz Franciszka Smuglewicza, ok. 1790 r.
Piotr Męcik/Forum

Bolesław Chrobry przyjmuje w Poznaniu Ottona III, obraz Franciszka Smuglewicza, ok. 1790 r.

Zjazd gnieźnieński. Niewiele wydarzeń związanych z panowaniem Bolesława Chrobrego budzi tak ogromne zainteresowanie i wywołuje tak dużo kontrowersji, co wizyta cesarza Ottona w Gnieźnie w 1000 r. Zarówno zainteresowanie, jak i kontrowersje są w tym przypadku w pełni zrozumiałe. Z jednej strony gnieźnieńskie spotkanie Ottona III z polskim władcą stanowiło wydarzenie pod wieloma względami wyjątkowe, o trudnym do przecenienia znaczeniu nie tylko dla panowania Bolesława Chrobrego, lecz również – bez zbytniej przesady – dla późniejszych dziejów Polski. Z drugiej zaś, informujące nas o zjeździe gnieźnieńskim przekazy źródłowe są na tyle niejednoznaczne i podatne na różnorakie interpretacje, że otwierają pole do formułowania rozmaitych hipotez dotyczących charakteru podjętych wówczas ustaleń. Spróbujmy zatem uporządkować dostępne informacje.

Gest i rytuał. Nie ulega wątpliwości, iż spotkanie Ottona z Bolesławem Chrobrym było wydarzeniem niemającym precedensu. Nie oznacza to, rzecz jasna, że wcześniej nie dochodziło do rozmów polskich władców z cesarzami. Sam Bolesław spotkał się już z Ottonem w 995 r., wspierając go podczas walk przeciw Słowianom połabskim. Również ojciec Bolesława, Mieszko, kilkakrotnie widział się z cesarzami. Za każdym razem musiał jednak udawać się na dwór cesarski, a wizyty te najczęściej były połączone z wypłacaniem cesarzowi trybutu bądź udzielaniem wsparcia w wyprawach wojennych i służyły zamanifestowaniu cesarskiej zwierzchności nad polskim władcą.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj