Sportowa rywalizacja w czasach zimnej wojny

Szybciej, wyżej, silniej, ku chwale
Smutną spuścizną politycznego traktowania sportu i propagandowego rozgrywania zwycięstw drużyn narodowych jest do dziś garb dopingu.
Słynny gest Władysława Kozakiewicza poczas olimpiady w Moskwie, 1980 r.
Leszek Fidusiewicz/Reporter

Słynny gest Władysława Kozakiewicza poczas olimpiady w Moskwie, 1980 r.

Pożytki z rywalizacji sportowej. Komunizm sowiecki, ze wszystkimi swymi obrzydliwościami i nadużyciami, zaszczepił jednak w ludziach ogromne poczucie egalitaryzmu, dostępu wszystkiego dla wszystkich, oczywiście pod warunkiem akceptowania ustroju. Korzystał z tego sport wspierany dodatkowo ogromnym zapleczem populacyjnym, z którego wyłuskiwano wyczynowe talenty.

Sowiecki system kultury fizycznej po 1945 r. narzucono wszystkim krajom tzw. demokracji ludowej. Sport był odtąd traktowany jako ważny element ideologii, a zarazem narzędzie propagandy.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj