Bolesław Kontrym, „Żmudzin”
Najpierw walczył w Armii Czerwonej przeciw Polsce, potem w Polsce zwalczał komunistów, a w końcu został przez nich stracony.
Nic nie wiadomo o tym, aby Kontrym czuł się komunistą. Był po prostu żołnierzem.
Reprodukcja: Marek Skorupski/Forum

Nic nie wiadomo o tym, aby Kontrym czuł się komunistą. Był po prostu żołnierzem.

„Rzemiosła wojennego trzeba się uczyć od wroga”

Czerwonoarmista. Należy do tych dziewięciu cichociemnych, którzy zostali po wojnie straceni z wyroku komunistycznego sądu. Na wroga narodu i ZSRR nadawałby się doskonale, gdyby nie pewna tajemnica z lat młodości…

Przyszły cichociemny urodził się w 1898 r. na Wołyniu w szlacheckiej rodzinie o patriotycznych tradycjach – dziadek Tadeusz walczył w powstaniu styczniowym i został zesłany na Syberię.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj