Ludność polskiego pochodzenia nietolerowana przez polskie władze

Niechciani Polacy
Oficjalnie Mazurzy i Ślązacy mieli być dowodem na polskość tzw. Ziem Odzyskanych. W praktyce widziano w nich Niemców i tak traktowano.
Fotografia weselna Helleny i Ludwika Polloków z 1933 r.
Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków do ZSRR w 1945

Fotografia weselna Helleny i Ludwika Polloków z 1933 r.

Obywatele drugiej kategorii. Polskie państwo, przejmując ziemie należące przed 1945 r. do Niemiec, powoływało się na ich rdzennie polski i piastowski charakter. O prawach do nich – poza względami historycznymi – miały też zaświadczyć grupy ludności miejscowej uważane za Polaków, m.in. Mazurzy i Ślązacy. Władze szacowały, że dla polskości da się pozyskać ok. 1,5–2 mln dotychczasowych obywateli niemieckich. Skuteczność i masowość akcji weryfikacyjnej miała wzmocnić polskie pretensje terytorialne.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną