NRD: sąsiad za Odrą i Nysą
Meandry rzeki pokoju
Utworzenie NRD w 1949 r. dawało okazję do pogrzebania dotychczasowych animozji polsko-niemieckich na gruncie wspólnoty ideologicznej. Grunt okazał się grząski.
Pogranicznicy z NRD patrolujący brzeg Nysy Łużyckiej, lato 1956 r.
Ullstein Bild/BEW

Pogranicznicy z NRD patrolujący brzeg Nysy Łużyckiej, lato 1956 r.

Relacje ze strefą okupacyjną. Ogromne straty poniesione przez Polskę w wyniku działań wojennych i niemieckiej polityki okupacyjnej w czasie II wojny światowej, śmierć i cierpienia milionów obywateli polskich, zniszczenie majątku narodowego stanowiły wielkie obciążenie dla stosunków z Niemcami. Ponadto na relacje z tym państwem nakładał się w drugiej połowie lat 40. coraz bardziej widoczny podział na dwa zwalczające się bloki polityczne. Polska oraz wschodnia część Niemiec (jako strefa okupacyjna) znalazły się w orbicie wpływów ZSRR i to właśnie polityka Moskwy będzie odtąd wpływać w znaczny sposób na stosunki polsko-niemieckie.

Nic więc dziwnego, że pierwsze po II wojnie polityczne kontakty między Polską a Niemcami, w 1948 r., ograniczyły się do strefy okupacyjnej ZSRR. Nowym władzom komunistycznym w Polsce zależało na takim ułożeniu stosunków z Niemcami w przyszłości, by wykluczyć ponowną agresję tego państwa. Innym problemem było uzyskanie potwierdzenia zmian granicznych między Polską a Niemcami po 1945 r. Coraz silniejsza pozycja komunistów we wschodnich Niemczech teoretycznie sprzyjała takiemu rozwojowi wydarzeń.

W 1948 r. niemieckie władze we wschodniej strefie okupacyjnej oficjalnie zaakceptowały przebieg granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej. Wcześniej bowiem także niemieccy komuniści podawali w wątpliwość jej ostateczny kształt i głosili tymczasowość poczdamskich rozwiązań.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj