Marynarka wojenna budowana od podstaw

Granatowi w II RP
Podstawowe uzbrojenie floty, polskiej produkcji, w II RP.
Wodowanie trałowca ORP „Jaskółka” w Warsztatach Portowych Marynarki Wojennej w Gdyni, 11 września 1934 r. Odbyło się przy użyciu stutonowego dźwigu, wypożyczonego ze Stoczni Gdańskiej.
kolekcja Mieczysława Filipowicza/Muzeum Marynarki Wojennej

Wodowanie trałowca ORP „Jaskółka” w Warsztatach Portowych Marynarki Wojennej w Gdyni, 11 września 1934 r. Odbyło się przy użyciu stutonowego dźwigu, wypożyczonego ze Stoczni Gdańskiej.

Sny o potędze. Polska po odzyskaniu niepodległości miała do zagospodarowania niewielką część wybrzeża Bałtyku. Na razie praktycznie bez portów z prawdziwego zdarzenia, bo Gdańsk został ogłoszony Wolnym Miastem i jako taki był, przynajmniej teoretycznie, zdemilitaryzowany. Powołana 28 listopada 1918 r., dekretem Naczelnika Państwa, Marynarka Wojenna była pozbawiona jakichkolwiek okrętów i nie rozporządzała żadnym zapleczem stoczniowym. Powstające w pierwszych latach niepodległości bombastyczne plany zakładały zakup okrętów za granicą, głównie w sprzymierzonej Francji.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj