Jak sobie radzić z problemem wydatków na zbrojenia

Rachunki zbrojeń
Niektóre problemy związane ze stykiem gospodarki i zbrojeń są stare jak świat, inne mają stosunkowo późną metrykę.
Fabryka Ursus w Czechowicach pod Warszawą, gdzie przed wojną produkowano samochody, motocykle i czołgi, a po wojnie ciągniki rolnicze. Fot. z lat 30.
Narodowe Archiwum Cyfrowe

Fabryka Ursus w Czechowicach pod Warszawą, gdzie przed wojną produkowano samochody, motocykle i czołgi, a po wojnie ciągniki rolnicze. Fot. z lat 30.

Generalne dylematy

Koszty zbrojeń. Przez całe wieki wysiłek wojenny był postrzegany przede wszystkim jako problem finansowy. Co więcej, wydatki na wojsko stanowiły jeśli nie całość, to w każdym razie przytłaczającą większość budżetowych obciążeń państwa. Edukacja, opieka społeczna, budowa infrastruktury, nie mówiąc już o polityce gospodarczej, nie były domeną aktywności ekonomicznej państwa. Z tego punktu widzenia wydatki wojenne nie stanowiły konkurencji dla nakładów innego rodzaju (w każdym razie nie bezpośrednio).

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj