Dlaczego Kościuszko nie walczył w napoleońskich szeregach

„Żądam dla Polski niejakich gwarancji”
Dlaczego Kościuszko nie poszedł z Napoleonem.
Legioniści na San Domingo, obraz Januarego Suchodolskiego z 1854 r.
Krzysztof Wilczyński/Muzeum Narodowe w Warszawie

Legioniści na San Domingo, obraz Januarego Suchodolskiego z 1854 r.

Sojusznik w wojnie z Rosją. „Polacy! Napoleon Wielki, niezwyciężony wchodzi w trzykroć sto tysięcy wojska do Polski. (...) Obaczę – powiedział nam – obaczę, jeżeli Polacy godni są być narodem. (...) Od was więc zawisło istnieć i mieć Ojczyznę, Wasz zemściciel, Wasz stwórca się zjawił. (...) Powstańcie i przekonajcie go, iż gotowi jesteście i krew toczyć na odzyskanie Ojczyzny. (...) Wkrótce Kościuszko, wezwany przez niezwyciężonego Napoleona, przemówi do was z jego woli” – zredagowana 3 listopada 1806 r.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj