Kościuszko na scenie i w filmie

„Zepchnięty na dalszy plan”
Był obecny w sztuce wszelkiego rodzaju, by zniknąć z niej na stałe.
Spektakl „Kościuszko pod Racławicami” Władysława Ludwika Anczyca w teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, 1924 r. W roli głównej Antoni Piekarski, jednocześnie reżyser przedstawienia.
Muzeum Historyczne Miasta Krakowa/Forum

Spektakl „Kościuszko pod Racławicami” Władysława Ludwika Anczyca w teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, 1924 r. W roli głównej Antoni Piekarski, jednocześnie reżyser przedstawienia.

Od przesytu do wymiotów. W przeszłości Tadeusz Kościuszko pojawiał się w niezliczonej liczbie lepszych i gorszych, na ogół entuzjastycznych względem jego osoby, utworów w wielu językach i na kilku kontynentach. Mimo przewagi zagranicznej sławy bliższa ciału koszula i najgłębsze ukłony składali mu Polacy. W XIX w. poeci budowali mit naczelnika, twórcy XX-wieczni również go hołubili. Kazimierz Wierzyński poświęcił mu w początku lat 20.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj