Jaką drogę obierze Pakistan
Co dalej z Pakistanem
Najgroźniejsza dla tego kraju jest próba oderwania go od wielokulturowej tradycji subkontynentu na rzecz postępującej arabizacji.
Wielbłądy i rakiety, parada armii pakistańskiej w Islamabadzie, 2015 r.
Getty Images

Wielbłądy i rakiety, parada armii pakistańskiej w Islamabadzie, 2015 r.

Obraz kraju. W drugiej dekadzie XXI w. Pakistan jest państwem uwikłanym w przewlekły konflikt z Indiami, zagrożonym bezpośrednim przejęciem steru władzy przez armię, poważnie dotkniętym działalnością grup terrorystycznych, borykającym się z religijną radykalizacją i oskarżanym o wykorzystywanie zbrojnych aktorów pozapaństwowych (afgańscy talibowie, kaśmirscy dżihadyści) w swojej regionalnej strategii. To szóste na świecie pod względem liczby ludności (ponad 200 mln mieszkańców), jedyne muzułmańskie państwo nuklearne, jest istotnym graczem w regionie, a także ważnym punktem odniesienia w polityce światowych mocarstw.

Pakistańczycy to w przeważającej mierze sunniccy muzułmanie (ok. 80 proc.), ale też szyici (ok. 15 proc., w tym Hazarowie, lud pochodzenia turko-mongolskiego, stanowiący w Pakistanie mniejszość wyznaniową i etniczną) oraz ahmadyci uznawani na mocy pakistańskiej konstytucji za niemuzułmanów. W Pakistanie żyje też niecałe 2 mln hindusów, niewiele ponad 2 mln chrześcijan oraz ok. 40 tys. sikhów. Kraj jest zamieszkiwany przez liczne grupy etniczne i językowe.

Armia kontra cywile. Dominująca rola gremiów militarno-wywiadowczych skłania badaczy do określania Pakistanu mianem państwa garnizonowego, gdzie mimo istnienia rządu cywilnego to generałowie wyznaczają kierunki polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Pakistan jest nadal mocno zhierarchizowany, co znacznie odbiega od egalitarnej wizji Muhammada Alego Dźinnaha.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj