Muzyka protestantyzmu
Przepędza diabła, dostarcza radości
Luter, reformacja i protestantyzm w muzyce i o muzyce.
Dietrich Buxtehude (1637–1707), kompozytor kantat, na obrazie Johannesa Voorhouta z 1674 r.
AKG

Dietrich Buxtehude (1637–1707), kompozytor kantat, na obrazie Johannesa Voorhouta z 1674 r.

Słowik wittenberski. „Jeśli nasz Pan i Bóg dał temu biednemu światu tak szlachetne dary jak muzyka, to co dopiero stanie się w życiu wiecznym, gdy wszystko będzie najdoskonalsze i najweselsze?”. To słowa Marcina Lutra. Twórca reformacji uprawiał muzykę od najmłodszych lat. Jako dziecko był członkiem chóru chłopięcego w tym samym Eisenach, gdzie za niemal dwa stulecia miał przyjść na świat najwybitniejszy kompozytor związany z protestantyzmem – Johann Sebastian Bach. Studiował w Erfurcie na wydziale sztuk wyzwolonych, których ważną dziedziną obok filozofii była muzyka. Jako człowiek dojrzały nie tylko śpiewał (podobno miał ładny głos tenorowy), ale też grał na flecie poprzecznym i lutni.

Wielokrotnie w opisach z owych czasów pojawia się Luter jako znakomity i podziwiany muzyk. „Słowikiem wittenberskim” (Wittembergisch Nachtigall) nazwał go w swym wierszu słynny szewc-meistersinger Hans Sachs z Norymbergi, autor ponad 4 tys. pieśni, który urodził się jako katolik, ale w 1523 r. przeszedł na protestantyzm. Potępiony i zapomniany w epoce baroku, w romantyzmie stał się postacią literacką za sprawą Johanna Wolfganga Goethego, a operową dzięki Gustavowi Albertowi Lortzingowi (opera „Hans Sachs”) i Richardowi Wagnerowi („Śpiewacy norymberscy”).

Z kolei współpracownik i przyjaciel Lutra Johann Walther z Torgau, wybitna postać najwcześniejszej muzyki protestanckiej, tak wspominał ich wspólne muzykowanie: „Nieraz śpiewałem z nim godzinami i często widziałem, jak ten drogi człowiek rozweselał się w duchu dzięki śpiewowi, tak iż wydawało się, że nie mogło ono go zmęczyć i nasycić”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj