Jagiellonowie – tolerancyjni i rozważni

„O wiele droższe są nam zbawienie i pokój Rzeczypospolitej”
Jagiellonowie jako władcy kompromisu i tolerancji.
Chrzest Litwy, obraz Władysława Ciesielskiego, 1900 r.
Krzysztof Wilczyński/Muzeum Narodowe w Warszawie

Chrzest Litwy, obraz Władysława Ciesielskiego, 1900 r.

Z woli narodu szlacheckiego. Panowanie dynastii Jagiellonów splotło się w świadomości Polaków z rozkwitem literatury narodowej, sztuką renesansu, wspaniałym zwycięstwem pod Grunwaldem, narodzinami nowożytnego państwa i demokracji szlacheckiej. Główną ideą przyświecającą czterem pokoleniom jagiellońskich władców było połączenie w jeden organizm dwóch odmiennych krajów, nad którymi przyszło im panować – Litwy, stanowiącej ich dziedziczną domenę, oraz Polski, gdzie potrafiono im przypomnieć, że nie są jak Piastowie „przyrodzonymi panami”, tylko wyniesiono ich na tron z woli narodu szlacheckiego.

Władysławów dwóch: Jagiełło i Warneńczyk

Międzypaństwowy ślub. W lutowy dzień 1386 r. arcybiskup gnieźnieński Bodzanta błogosławił w katedrze krakowskiej małżeństwo. Panną młodą – i to bardzo młodą, bo zaledwie 12-letnią – była Jadwiga z rodu Andegawenów, córka Ludwika, króla Węgier, który przez 12 lat (1370–82) był także władcą Polski – po wygaśnięciu męskiej, królewskiej linii Piastów (sukcesję taką przewidywały wcześniejsze układy polsko-węgierskie). Jadwigę obrano na króla Polski i koronowano w 1384 r.

Jej małżonkiem – ponad 20 lat starszy (według niektórych historyków ponad 10) wielki książę Litwy Jagiełło, który dopiero co przyjął wraz z chrztem imię Władysław. Poprzez zawarcie tego, jak się miało okazać, raczej nieszczęśliwego małżeństwa Polska i Litwa łączyły się w ogromny organizm państwowy.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj