Ja tu rządzę!
Konflikty obecnego prezydenta z premierem to nic nowego. Kłótnie najważniejszych osób w państwie polskim mają bardzo długą tradycję.

Spróbujmy odnieść się do najbardziej znanych i ważkich antagonizmów personalnych w polskiej historii, wynikających w dużej mierze z walk prestiżowych, ambicjonalnych, za którymi kryła się wojna o zakres władzy, kontrolę społeczną, czasem o idee i wartości.

Bolesław vs biskup Stanisław

Pierwszym wielkim konfliktem w obrębie władzy były waśnie pomiędzy królem Bolesławem Śmiałym (Szczodrym) a biskupem krakowskim Stanisławem ze Szczepanowa. Wiele wskazuje, że Stanisław, który dostał inwestyturę z rąk króla, był jego przyjacielem. We wczesnych wiekach średnich tylko taki model zażyłości gwarantował sprawność w zarządzaniu państwem i poddanymi. I nagle coś się zachwiało w tej przyjaźni. Czy chodziło o wywyższenie Gniezna jako metropolii arcybiskupiej, czy może o koronację w 1076 r., kiedy to obaj – król i biskup – stali się pomazańcami Bożymi? To nie był jedynie konflikt władzy świeckiej i duchownej. Na przykład Długosz, idąc za Kadłubkiem, oskarżał Szczodrego o homoseksualizm, ale pisał o tym po 300 latach, więc nie wiemy, czy to prawda.

Konflikt zakończył się wybuchem wściekłych emocji i śmiercią Stanisława. Rzekome rozsiekanie przez króla swego niedawnego przyjaciela przed ołtarzem, podane przez Kadłubka, wskazuje na to, że Mistrz Wincenty, studiujący w Paryżu, uległ raczej wizji męczeństwa Thomasa Becketta.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną