szukaj
Superszpieg Halina
Rozmowa z prof. Janem Ciechanowskim o polsko-brytyjskiej współpracy wywiadowczej podczas II wojny światowej
Halina Szymańska z mężem, Londyn 1961 r. Ich życiorysy to gotowy materiał na scenariusz filmu sensacyjnego.
Oficyna Wydawnicza Ajaks/Adiutor/Materiały promocyjne

Halina Szymańska z mężem, Londyn 1961 r. Ich życiorysy to gotowy materiał na scenariusz filmu sensacyjnego.

Ewa Winnicka: – Brytyjski historyk Paul Winter, który specjalizuje się w operacjach angielskiego wywiadu, ogłosił właśnie w dzienniku „The Times”, że polski wywiad miał w sztabie generalnym Wehrmachtu szalenie ważnego informatora. Winter nie zna nazwiska tego człowieka, jedynie jego pseudonim – Knopf. Kto to był ?

Jan Ciechanowski: – Najprawdopodobniej chodzi o kobietę, Polkę, panią Halinę Szymańską, która przez całą wojnę mieszkała w Bernie. Gdyby Winter czytał polskie źródła historyczne, znałby to nazwisko.

Kim była Halina Szymańska?

Żoną przedwojennego attaché wojskowego w Berlinie i w Bernie płk. Antoniego Szymańskiego. Matką trójki małych dziewczynek. Światową damą, którą widywałem jeszcze po wojnie.

Jak została agentką?

Ponieważ jeszcze przed wrześniem 1939 r. miała kontakt z niemieckimi wojskowymi, po wybuchu wojny dotarła do szefa Abwehry, wywiadu i kontrwywiady wojskowego adm. Wilhelma Canarisa. Chciała dowiedzieć się, co dzieje się z jej mężem, który – po mobilizacji – trafił do Wilna. Chciała też przedostać się do Warszawy. Canaris odradził jej tę podróż. Pomógł jej i jej córkom wyjechać do Berna. Tam, jak sądzę, zaczął przekazywać jej informacje o tym, jakie plany mają niemieckie wojska.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną