szukaj
Sierpem i młotem pisane
Nad nową władzą radziecką łopotał czerwony sztandar, ale potrzebny jej był jeszcze własny, czytelny symbol.

Tekst opublikowany w Polityce nr 47/2007
 

Jeszcze zanim powstał ruch robotniczy, czerwoną flagę przyjął za swoją radykalnie lewicowy klub polityczny wielkiej rewolucji francuskiej, czyli jakobini. Później we Francji walczono pod czerwoną flagą w czasie rewolucji lutowej 1848 r. Gdy wybuchła Komuna Paryska (1871 r.), znacznie częściej używano czerwonego sztandaru niż trójkolorowego francuskiego. Za swój uznawali go radykałowie i socjaliści, odróżniając się w ten sposób od bardziej umiarkowanych stronnictw republikańskich. Wtedy to po raz pierwszy w wielkim europejskim mieście powiewał czerwony sztandar. Od tej pory coraz silniej był wiązany z socjalizmem, a w szczególności z socjalistycznym buntem.

W pierwszych dniach maja 1886 r. w kilku miastach amerykańskich doszło do wieców, strajków i rozruchów. Najtragiczniejsze żniwo przyniosły w Chicago. Na cześć tych krwawych wydarzeń II Międzynarodówka w 1899 r. ustanowiła 1 maja Świętem Pracy; jego symbolika nie mogła być inna niż czerwona. Podczas rewolucji 1905 r. czerwone sztandary powiewały już masowo. W Rosji tego czasu pozyskiwano je w prosty sposób – oddzierając z flagi państwowej części w kolorze niebieskim i białym.

Nowa bolszewicka władza poza sztandarem potrzebowała jeszcze czegoś nowego, ze świeżym przesłaniem, co nadawałoby się na godło. Co prawda bolszewicy używali od dawna czerwonej gwiazdy (począwszy od Marksa i Engelsa), niemniej ich przywódcy podjęli decyzję o stworzeniu prekursorskiego znaku. Tak, po raz pierwszy w heraldyce, skrzyżowano symbole sierpa i młota.

Kowal i chłopka

Ponoć zimą pierwszego roku rewolucji Lenin zwołał na Kremlu naradę, w której udział wzięli również kowal, chłopka i tkaczka. Grono zebranych postanowiło, że w godle państwa radzieckiego znajdować się będzie przede wszystkim kula ziemska, a ponadto niebo, promienie słońca i pięcioramienna gwiazda. Pozostałe elementy dodali delegaci narodu. Według Jarosława Smielakowa, autora wiersza o tej legendzie, kowal dał młot, chłopka sierp, a tkaczka zwinięty w rulon kawałek czerwonej tkaniny. Rada połączyła młot z sierpem, a snop napełniony ziarnem owinęła czerwonym płótnem.

Obowiązujący od 1923 r. herb ZSRR wyglądał dokładnie tak: sierp i młot na tle kuli ziemskiej, oplecionej kłosami i z czerwoną pięcioramienną gwiazdą nad nią. Promienie wschodzącego pod globem słońca oświetlały go, symbolizując szczęśliwą przyszłość ludzi pracy i ich wiarę w komunizm. Na purpurowych wstęgach oplatających kłosy napisano we wszystkich 15 językach narodów republik związkowych: „Proletariusze wszystkich krajów łączcie się”. Każda z republik miała też swoją flagę i godło wzorowane na związkowym.

Herb ZSRR był wszakże rozwinięciem znaku sierpa i młota, który powstał wcześniej. Można znaleźć różne interpretacje tych symboli. W heraldyce sierp oznaczał przede wszystkim nadzieję na obfite plony, ale oprócz związanych z nim pozytywnych odwołań – do płodności, plonów, słońca i nadziei – symbolizował także czas i śmierć, jak również najbardziej narzucające się skojarzenie – księżyc. Ulepszeniem znanego od co najmniej 4 tys. lat sierpa jest kosa, a czyim ona jest atrybutem, przypominać nie trzeba: żniwa to również symboliczne zadanie śmierci poprzez odcięcie ziarna od życiodajnej ziemi, choć przez cykliczność przyrody wyrażona zostaje nadzieja na odrodzenie.

Podobnie podwójną i przeciwstawną symbolikę niesie ze sobą młot. Budzi dość oczywiste skojarzenia z pracą, twórczością, rzemiosłem, kowalstwem i metalurgią oraz te bardziej utajone – z płodnością, sercem, boskością, losem. Z drugiej strony przywodzi na myśl siłę, przemoc, męczeństwo, pasję, ukrzyżowanie, śmierć.

Młot był również narzędziem wojennym, stąd to atrybut wielu bogów i przydomek ludzi określonych mianem „młot”. Zwycięskiego Karola, władcę państwa Franków, zwano Młotem. Młot na heretyków to przydomek, jakim został obdarzony św. Augustyn, a także francuski kardynał Pierre d’Ailly, który skazał na śmierć czeskiego reformatora religijnego Jana Husa.

Młot germański

Młot wszedł do heraldyki jako broń używana przez ludy germańskie. Znaczenie militarne niwelowano poprzez zwielokrotnienie go lub (uwaga!) dodanie innego narzędzia. Jako znak rzemiosła traktowano go już w średniowieczu. W drugiej połowie XIX w. stał się symbolem proletariackim. Ta symbolika oraz popularność motywu kowala w rosyjskiej kulturze ludowej i poezji awangardowej sprawiła, że wybrano go na pierwszy emblemat władzy radzieckiej. W heraldyce młot miał kolor czarny lub biały, ale jako symbol radziecki stosowany był wyłącznie złoty.

Sierp został więc dołączony do młota, a zastąpił pług (wiązany już symbolicznie z młotem), który mieli jedynie zamożniejsi chłopi i który kojarzono tylko z mężczyznami. Sierp mógł być w posiadaniu każdego chłopa i w przeciwieństwie do pługa symbolizował pracę kolektywną. Jako znak żniw odwoływał się do przyszłości i, co istotne, był rzadko używany w rosyjskich herbach arystokratycznych.

W przyjęciu sierpa i młota za decydujące uznano jednak jasne odwołanie się do „mas pracujących miast i wsi”. A przy okazji – do obu płci i dwóch światów: sierp kojarzono z kobietami, młot zdecydowanie z mężczyznami. Pierwsze narzędzie przywoływało takie pojęcia jak natura, rola, żywność, żyzność i płodność, drugie zaś – przemysł, miasto i maszyny. Oba zespoły pojęć były jak najbardziej bliskie radzieckiej mitologii. (Do pierwotnego projektu znaku bolszewików trafił także miecz. Jednak Lenin go odrzucił jako nacechowany piętnem herbowym i religijnym oraz jako symbol rzekomo obcej komunizmowi polityki zaborczej).

Jednym z najsłynniejszych nawiązań do symboliki sierpa i młota jest pomnik Robotnik i Kołchoźnica Wiery Muchiny (1889–1953). Ma 24 m, waży 75 ton i przedstawia dwie postaci podnoszące dumnie w górę sierp i młot. W 1937 r. wieńczył radziecki pawilon na Wystawie Światowejw Paryżu. Dziesięć lat później studio filmowe Mosfilm przyjęło pomnik za swój symbol i pojawiał się (wraz z przyozdobioną czerwoną gwiazdą kremlowską wieżą Spasską w tle) w czołówce większości obrazów radzieckich. Obecnie znajduje się w Moskwie, a quasi-prywatne studio Mosfilm nadal używa w swym logo monumentalnego wizerunku postępowej pary.

Podobne przywiązanie do sierpa i młota wykazuje też inna znana firma – istniejące od 1923 r. linie lotnicze Aerofłot. Po upadku Związku Radzieckiego, mimo reformy tych linii, w tym stopniowej wymiany floty, nie zrezygnowano z logo – uskrzydlonego sierpa i młota. Nawet przeprowadzona w 2003 r. zmiana wizerunku (z pomocą brytyjskich specjalistów PR) nie przyniosła decyzji o pozbyciu się starego logo. Według szefów firmy, zadecydowały nie prosowieckie sentymenty, lecz przywiązanie pasażerów do symbolu.

Czy ktoś poza Rosją używał symbolu sierpa i młota? Wspomnieć należy o Angoli, będącej przez lata pod wpływem ZSRR, która do godła wprowadziła skrzyżowanie maczety i fragmentu koła zębatego. Oba, podobnie jak widniejąca nad nimi gwiazda, są w kolorze złotym. Nawiasem mówiąc, od kilku lat rozważana jest zmiana tych symboli. Za to nikt nie myśli o usunięciu bardzo wyraźnego sierpa i młota z godła... Austrii.

Radzieccy wyzwoliciele przed opuszczeniem tego kraju mieli postawić kilka żądań, w tym takie, by orzeł w godle Austriaków trzymał sierp i młot. I faktycznie, od 1945 r. dzierży je w szponach, tyle że nie ma to nic wspólnego z Rosjanami. Po prostu po II wojnie wrócono do herbu z 1919 r. W tym czasie, po powstaniu pierwszej Republiki Austriackiej, dwugłowego orła monarchii zastąpiono jednogłowym, a berło, miecz i jabłko – sierpem i młotem symbolizującymi chłopów i robotników. W miejscu korony imperium umieszczono koronę murową (corona muralis), symbolizującą mury miejskie, czyli trzeci stan społeczny – mieszczaństwo. W latach 1934–1938 (aż do Anschlussu dokonanego przez Hitlera) godłem był dwugłowy orzeł pozbawiony korony, młota i sierpa. A w 1945 r. austriacka druga republika przywróciła godło z 1919 r., dodając rozerwane łańcuchy – znak wyzwolenia.

Czytaj także

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj