Polska przedmurzem Europy i chrześcijaństwa
Mur polski
Od bitwy pod Legnicą w 1241 r. po tzw. cud nad Wisłą w 1920 r. wielokroć ogłaszano Polskę zbawcą Europy. Jak z tą naszą dziejową rolą było naprawdę?
Bitwa pod Legnicą - rycina ze średniowiecznego manuskryptu.
AKG/EAST NEWS

Bitwa pod Legnicą - rycina ze średniowiecznego manuskryptu.

Władysław Konopczyński w 1918 r. trafnie zauważył, iż cywilizacje walczyły ze sobą od wieków, chociaż narody nic o tym nie wiedziały. To samo można powiedzieć i o ratowaniu Europy przed inwazją Azji; na pewno nie wiedziano o tym w dobie średniowiecza, kiedy to samo pojęcie Europy bywało zastępowane terminami chrześcijaństwo, wspólnota chrześcijaństwa. Karol Martel, założyciel dynastii Karolingów i faktyczny władca Francji (715–741), pokonując siły arabskie pod Poitiers (732 r.), niewątpliwie zahamował ekspansję muzułmańską w głąb kontynentu europejskiego. Przez wiele następnych wieków nikomu z dziejopisów nie przyszło wszakże do głowy, iż klęska Franków mogłaby doprowadzić Saracenów do Szkocji. Wówczas w Oxfordzie zajmowano by się interpretacją Koranu, a z ambon prawiono „obrzezanemu ludowi o wielkości Mahometa”. Tak przynajmniej w XVIII w. przypuszczał Edward Gibbon, historyk angielski, w swym pięknie napisanym dziele „Zmierzch cesarstwa rzymskiego”. Późniejsi badacze odnieśli się wszakże sceptycznie do tej tezy, negując również wielkie znaczenie bitwy pod Poitiers.

Legnica.

Z podobnym niedowierzaniem spotkała się na ogólnopolskim zjeździe historyków (Wrocław, 1999 r.) teza, jakoby klęska śląskiego rycerstwa pod Legnicą (1241 r.) ocaliła Europę przed inwazją Mongołów w głąb kontynentu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną