Brawurowa akcja polskiego podziemia
Karski wykradziony
Niewiele brakowało, aby autor „Raportu Karskiego” nie wykonał swojej misji. W czerwcu 1940 r., w trakcie przejścia na Słowację, Karski wpadł w ręce Niemców wraz z kompromitującymi go materiałami.
Podchorąży ZWZ Zbigniew Ryś ps. „Zbyszek” z siostrą Zofią.
Kolekcja Stanisława Jankowskiego/EAST NEWS

Podchorąży ZWZ Zbigniew Ryś ps. „Zbyszek” z siostrą Zofią.

W maju 1940 r. Jan Karski przybył do Polski jako emisariusz polskiego rządu na uchodźstwie. Miał dostarczyć rozkazy i zebrać informacje od przywódców najważniejszych stronnictw politycznych w kraju. W drodze powrotnej do Francji, we wsi Demjata na Słowacji, na skutek zdrady Słowaka Franciszka Muszyńskiego, wpadł w ręce słowackiej żandarmerii. Znaleziono przy nim mikrofilm i fiolkę z trucizną. W więzieniu w Preszowie gestapo rozpoczęło brutalne przesłuchania. Karski uparcie powtarzał, że uciekał do Szwajcarii, aby tam kontynuować studia, ale dowody świadczyły przeciwko niemu. Został ciężko pobity, wybito mu cztery zęby i połamano żebra. W obawie przed załamaniem się Karski, który dysponował ogromną wiedzą na temat polskiego podziemia, postanowił popełnić samobójstwo. Za pomocą żyletki ukrytej w podeszwie buta podciął sobie żyły. Osłabionego Karskiego Niemcy przewieźli do szpitala w Nowym Sączu, gdzie miał odzyskać siły przed dalszymi przesłuchaniami. Przy pokoju postawiono na straży dwóch granatowych policjantów, Niemcy obstawili zresztą cały szpital.

Wpadka ważnego emisariusza nie uszła uwadze kręgów kierowniczych polskiego podziemia. Jednym z pierwszych, który zawiadomił nowosądecką komendę inspektoratu Związku Walki Zbrojnej (ZWZ), był pracujący w szpitalu młody doktor Jan Słowikowski ps. „Dzięcioł”. Wieści szybko doszły do najwyższych władz Polski Podziemnej. Wydano rozkaz odbicia Karskiego.

 

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną