Historia panien służących
Służba i drużba
Wielką scenę historii wprawiał w ruch tłum postaci nieznanych nam zwykle z imienia i skromnie odzianych – służba. Aż do XVIII w. ci ludzie związani byli ze swymi pracodawcami czymś znacznie więcej niż tylko kontraktem finansowym.
Szkoła dla służących w Syndenham Hill w Anglii, 1938 r.
J. A. Hampton/Getty Images

Szkoła dla służących w Syndenham Hill w Anglii, 1938 r.

Historię zazwyczaj umieszcza się w scenerii zamków, dworów, pól bitew, klasztorów, uniwersytetów i ratuszy miejskich, a jej aktorami czyni królów, szlachtę, biskupów i opatów, uczonych i patrycjat wielkich miast. Jest to obraz miły dla oka i rozbudzający wyobraźnię, lecz mocno niekompletny. Brakuje w nim służby.

Dla człowieka średniowiecza i czasów wczesnonowożytnych doświadczenia z nią związane miały charakter kluczowy, ponieważ nieomal każdy był w jakimś momencie życia na służbie lub posiadał służbę. Dziewczęta z arystokratycznych rodzin zostawały na dworze damami we fraucymerze królowej. Synowie miejskiego patrycjatu terminowali w obcych miastach u ojcowskich partnerów w interesach. Córki rzemieślników posyłano na służbę do zaprzyjaźnionych domów, żeby wyuczyły się sztuki prowadzenia domu, a może i jakiegoś kobiecego rzemiosła, szycia albo haftu. Synowie ubogiej szlachty wychowywali się na dworach bogatszych patronów, żeby nabrać ogłady i zdobyć ich względy, jakże przydatne w dorosłym życiu. Dzieci wieśniaków, kiedy tylko podrosły i osiągnęły wiek zdatny do najemnej pracy, wędrowały do najbliższych miast i miasteczek i pracowały w domach mieszczan, żeby uwolnić rodziców od kosztów swego utrzymania i uzbierać pieniądze na start w dorosłe życie, na posag, wpisowe do terminu czy pierwszy własny kapitał. Wszyscy oni, bogaci i biedni, wysokiego czy niskiego rodu, pozostawali u kogoś na służbie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną