Klęska Francisco Solano Lopeza
Upadek latynoskiego Napoleona
150 lat temu Francisco Solano Lopez, szaleniec uważający się za nowego Napoleona, rozpętał wojnę ze wszystkimi sąsiadami naraz. Paragwaj walczył z koalicją Brazylii, Argentyny i Urugwaju. Nie brano jeńców. Zginęło 90 proc. paragwajskich mężczyzn.
Francisco Solano Lopez
Jorge Adorno/Reuters/Forum

Francisco Solano Lopez

Terytorium dzisiejszego Paragwaju długo opierało się hiszpańskim i portugalskim kolonizatorom. Ich eksploracja ograniczała się początkowo do rejonu La Platy – gigantycznego ujścia rzek Parana i Urugwaj do Atlantyku, które Magellan początkowo wziął za przesmyk wiodący na Ocean Spokojny. O strategicznej wadze tego miejsca świadczy położenie nad La Platą stolic Argentyny i Urugwaju: Buenos Aires i Montevideo.

Dopiero w 1537 r. Hiszpanie ruszyli w górę rzek, zakładając pierwszą stałą osadę na wschód od Andów – Asuncion. Zamieszkujący te tereny Indianie Guarani powitali Hiszpanów przyjaźnie, widząc w nich obrońców przed Inkami. W ślad za konkwistadorami pojawili się jezuici. W XVIII w. rywalizacja hiszpańsko-portugalska doprowadziła do ograniczenia ich przywilejów i do masakr Indian, zobrazowanych w słynnym filmie Rolanda Joffé „Misja” z Jeremym Ironsem i Robertem De Niro.

Madryt nie przywiązywał jednak zbyt wielkiej wagi do tych terenów, skupiając wysiłki na utrzymaniu znacznie bardziej dochodowych kolonii w północnej części kontynentu. Przełomowym okresem dla Ameryki Łacińskiej stały się wojny napoleońskie. W 1808 r. tron hiszpański, w miejsce obalonego Ferdynanda VII, zajął brat cesarza Francuzów Józef Bonaparte. Stanowiło to wygodny pretekst dla patriotów w koloniach, którzy z imieniem Ferdynanda na ustach zaczęli się wyzwalać spod władzy metropolii.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj