Karol Modzelewski o prof. Aleksandrze Gieysztorze
Budowniczy nisz
Rozmowa z prof. Karolem Modzelewskim o prof. Aleksandrze Gieysztorze w jego setną rocznicę urodzin.
Aleksander Gieysztor (1916–99) – jeden z najwybitniejszych polskich historyków. W czasie wojny oficer AK. Od 1955 r. przez 20 lat dyrektor Instytutu Historycznego UW.
M. Stankiewicz/TVP/PAP

Aleksander Gieysztor (1916–99) – jeden z najwybitniejszych polskich historyków. W czasie wojny oficer AK. Od 1955 r. przez 20 lat dyrektor Instytutu Historycznego UW.

Joanna Cieśla: – Jak to się stało, że Aleksander Gieysztor został pańskim mistrzem?
Karol Modzelewski: – Zapisałem się na seminarium do prof. Gieysztora dlatego, że chciałem się zajmować średniowieczną historią Polski. Dlaczego średniowiecze? Pociągało mnie wyzwanie antropologiczne: trzeba przebić się przez mur odmienności, żeby z tamtą kulturą nawiązać kontakt. A poza tym przeczuwałem, że ktoś, kto się zajmuje historią XX w., ma cały czas za plecami komisarza politycznego. A ja chciałem być samodzielny. Ci, którzy pisali o średniowieczu, mieli większą swobodę. To pociągało m.in. Bronisława Geremka czy Henryka Samsonowicza.

A co wcześniej wiedział pan o profesorze?
Moje zainteresowanie historią pobudził podręcznik szkolny „Historia Polski do 1466 r.”, w którym pierwsze rozdziały są autorstwa Gieysztora. Odwoływał się nie do zdolności zapamiętywania dat i suchych informacji, lecz do zdolności rozumienia. Ale o samym Gieysztorze niewiele wiedziałem. Na początkowych seminariach na III roku zresztą się nie pojawiałem, bo to był rok 1956/57. Codziennie na godz. 14 jeździłem do FSO na Żeraniu – wtedy kończyła się tam pierwsza zmiana i można było podjąć dyskusję z robotnikami – pod auspicjami ZMP, a później ZMS. W każdym razie byłem zajęty sprawami ważniejszymi niż średniowiecze, tak mi się przynajmniej wydawało.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną