Polsko-niemiecki przewodnik po pamięci
Przewodnik po pamięci
Kolejny wrzesień, zwany miesiącem pamięci, otwieramy w stanie emocjonalnego i politycznego chaosu w stosunkach z Niemcami. Zawieszeni między stereotypami „odwiecznej wrogości” i „wieczystej wspólnoty interesów”.
Polsko-niemieckie przejście graniczne, Uznam
Gunter Kirsch/Alamy Stock Photo/BEW

Polsko-niemieckie przejście graniczne, Uznam

Następnemu ćwierćwieczu w polsko-niemieckich stosunkach ton nadawać będą pokolenia niemające już żadnego kontaktu ze świadkami historii obu wojen światowych – a jedynie z medialnymi przekazami, ze starymi i nowymi mitami i uprzedzeniami. To one na swój sposób będą zarówno plakatować polsko-niemieckie sąsiedztwo, jak i na nowo odczytywać jego historię.

Ono nadal będzie asymetryczne, ale powinno być łatwiej z tą nierównością żyć i korygować zafałszowania – zarówno te płynące z ignorancji, jak i z aroganckiego przekonania, że nasze musi być na wierzchu. Ponad pół wieku wspólnej pracy polskich i niemieckich historyków stworzyło solidny fundament wielostronnego spojrzenia tak na wspólną historię, jak na podobieństwa i różnice obu historii narodowych i ich roli w dziejach Europy.

W latach 70. polsko-zachodnioniemiecka konferencja podręcznikowa wywoływała opory nacjonalistycznego betonu i w PRL, i w RFN.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj